Jedziemy dalej z tym badziewiem!, czyli małe podsumowanie miesiąca. #2

Witajcie kochani~! ^^




Dzisiaj wybija już drugi miesiąc istnienia tego bloga. Jak to szybko zleciało! Już od ponad 60 dni czytacie i komentujecie moje wypociny. :P
Już tyle czasu mogę do was pisać. <3


Drugi miesiąc przyniósł mi prawie 1000 wyświetleń, co łącznie daje nam ponad 2300 wyświetleń w ciągu całego "życia" bloga.

Do mojej małej armii obserwatorów dołączyło 8 osób, dzięki czemu jest was tu AŻ 23 osoby. Dziękuję bardzo wszystkim, którzy mnie obserwują. To dzięki wam jeszcze nie porzuciłam tego bloga i dalej mam motywację do pisania. :P
Uwielbiam czytać komentarze pod postami, zostawiajcie je częściej!


Jeszcze raz dziękuję wam za obserwacje, za zaglądanie na bloga i za wasze wszystkie komentarze. Jesteście wspaniali. <3

W tym miesiącu przybyło nam 10 postów, co daje nam łączny wynik 28 postów. To chyba dużo. :P

Napisałam w tym czasie 7 recenzji:

* 5 książkowych
* i 2 filmowe.


Tu macie odnośniki do nich:











Skoro już omówiłam tę część podsumowania to czas skupić się na planach na następny miesiąc.
Jeśli ktoś jeszcze pamięta to robiłam listę książek przeze mnie kiedyś zaczętych, które chciałabym w końcu skończyć, by nie leżały tak niepokończone.

Za mną już:
  • "Assassin's Creed: Czarna Bandera" 
  • "Assassin's Creed: Pojednanie" 
  • "Wrzawa śmiertelnych" 
  • "Samotność anioła zagłady" 

Zostało mi ich jeszcze trochę, ale do końca wakacji raczej się wyrobię. :P
Doszło mi kilka pozycji, które na pewno muszę przeczytać i to w pierwszej kolejności, więc zobaczymy co z tego przeczytam w najbliższym miesiącu.


Z tego stosu zostało mi jeszcze do przeczytania:

  • "Assassin's Creed: Podziemie"
  • "Oskar Pill: Dwa Królestwa"
  • "Opowieści o czarodziejach: Tom 1"
  • "Gryź mała, gryź"
  • "Micro"
  • "Graficzna podróż" 

Zobaczymy czy mi się to uda, bo na liście "do przeczytania" jest jeszcze "Bestia" Kamili Turskiej i "Era Pięciorga" Trudi Canavan. 
Więc zapowiada się naprawdę ciekawie. 
I raczej nie muszę mówić od czego raczej zacznę. :P
Ale dla niezorientowanych. 
Tak, raczej najpierw zabiorę się za "Erę", uwielbiam twórczość  Pani Canavan, a od Asasynów muszę trochę odpocząć i nadrobić grę, której nie widziałam za bardzo (tylko dodatek z Kubą Rozpruwaczem >:D). Z "Bestią" sobie nie radzę, nie mogę w nią dobrze się wczytać. Wspominałam o tym w poprzednim poście.
Potem może uda mi się zabrać za skończenie Oskara Pilla i dla odskoczenia od długich historii spróbuję dobrać się do Opowieści. Mam też ochotę na jakieś sci-fi. 
I oczywiście mam nadzieję, że uda mi się to wszystko zrecenzować! :D


Dziękuję wszystkim, którym udało się dotrzeć do samego końca tego paplanda. Możecie upraszać się o wirtualne ciastko. :P
(Ty Izz nie możesz, zjedz sobie rodzynki. XD)
(A Kanka może dostać dwa za motywowanie mnie do napisania tego podsumowania. <3)







Buziaki, do następnego! :*



I jeszcze na koniec piosenka ode mnie. ;)


Czytaj dalej...

Trochę książkowo, trochę rysunkowo, trochę growo - pogadanka.

Witajcie kochani! ^^



Tym razem mam dla was coś bardziej luznego i  pogadankowego, bo coś dawno tego nie było. :P
Aż 5 recenzji pod rząd? To aż do mnie nie podobne! Trzeba to przerwać! :P
Więc może zacznę od małego pytania do was.
Jak tam mijają wam wakacje? :)
Mam nadzieję, że dobrze się bawicie, wypoczywacie i oczywiście czytacie. ^^

U mnie nie dzieje się na razie nic ciekawego, każdy dzień wygląda bardzo podobnie. Czytanie wszystkiego co w łapki wpada, zapełnianie szkicownika, który zaczyna mocno na to narzekać, oglądanie filmów i nadrabianie seriali, pisanie ze znajomymi czy też pisanie opowiadań, granie w Wiedzmina 2 (moja nowa miłość <3), szycie pluszaków dla siebie i znajomych czy jeżdżenie na rowerze po mieście, o czym zaraz.
Nie są to może najciekawsze rzeczy na świecie, ale mi się tam podoba. ;)

Pogodę mamy tego lata wyjątkowo kapryśną - raz pada okrutnie i grzmi telepiąc szybami w oknach, raz jest po prostu pochmurno, zimno i nieprzyjemnie, a raz tak gorąco, że nie da się żyć. A jak się nie da żyć to i czytać się niestety nie chce. I przez to nie mogę przeczyć jednej z książek, które sobie zaplanowałam. :C

Jeśli ktoś pamięta podsumowanie ostatniego miesiąca to wie, że zaplanowałam sobie przeczytanie rozpoczętych przeze mnie kiedyś książek. Kilka z nich udało mi się nawet zrecenzować:
  • "Assassin's Creed" 
      - "Czarna Bandera"

      - "Pojednanie" 

  • "Wrzawa śmiertelnych" 
  • "Samotność anioła zagłady" 
Miałam zamiar przeczytać ich więcej, ale przeszkodził mi w tym "Anioł Burz", którego dostałam. Wyjątkowo mnie zajął i musiałam uporać się z nim w pierwszej kolejności. :P
Na mojej liście "do przeczytania" na ten miesiąc były jeszcze dwie pozycje - "Podziemie" z serii "Assassin's Creed" i "Bestia" K. Turskiej.
Niestety, jakoś nie mogę się za nie zabrać. 
Od Asasyna robię sobie przerwę, co za dużo na raz to nie zdrowo. Do tego muszę obejrzeć z niego jeszcze jakiś gameplay albo chociaż dokładny opis fabuły, bo tej części gry jeszcze nie widziałam, a chcę mieć dobre porównanie, jak do poprzednich części.
"Bestię" ledwo zaczęłam, a już mogę stwierdzić, że to będzie dłuuuuuuga i ciężka droga. Tematyka niby fajna, lecz oceny ma różne. Styl pisania całkiem dla mnie znośny, ale coś z czytaniem nie idzie. Może to czysty przypadek, jakaś blokada przed czytaniem, a może moje podświadome działanie.
Zapytacie, czemu?
Już mówię i objaśniam. ;)
Zacznę może od krótkiego wstępu i wyjaśnień.
Tę część pogadanki miałam już wstawić w poniedziałek, ale szczerze, nie miałam ani siły ani chęci. *Tu powinno być coś jeszcze, ale nie ma*
Więc przez to nie mogłam już wstawić posta. Żyć mi się już nie chciało - długa jazda, w większości pod górkę, pełne słońce, ponad 30 stopni.
A dlaczego chciałam go tak wstawić?
Również objaśniam. :)
Poniedziałek miałam już ściśle określony w ten weekend. Plan był dość prosty - pojechać we wszystkie miejsca z listy i załatwić sprawy jak najszybciej.
  • Biedronka
  • Księgarnia
  • Targ
  • Poczta
I już mówię, dlaczego taki był plan.
W poniedziałek (25.07.2016) w sklepie z owadem w nazwie miał się zacząć tzw. "Letni kiermasz książki". Jestem człowiekiem, który uwielbia wszelkiego rodzaju tanie książki, więc od razu weszłam na stronę sklepu w poszukiwaniu interesujących mnie pozycji.
I znalazłam.
Serię Trudi Canavan. Trylogię, której nigdy nie czytałam, bo w mojej bibliotece nie było pierwszego tomu. (Jak w bibliotece może zgubić się jeden tom?!)
Plan był jasny - objechać wszystkie Biedronki i skompletować trylogię.
Proste?
No właśnie nie.
Plan całkowicie się zmienił, bo zamiast jechać rowerem to pojechałam z moim tatą (pozdrawiam serdecznie, jeśli czytasz! :D). I pierwszym przystankiem była Biedronka z bankomatem, którego jednak nie było. Magia. A w sklepie nie znajdziesz ani jednej książki z nowej oferty.
Xarcia 0:1 Pech
Następnym punktem był targ - szukanie warzywek i chęć sprzedania starych podręczników. Jak pierwsze nam się udało to drugie kompletnie nie wypaliło - skup zniknął. Dosłownie. Nie ma go. :C
Xarcia 1:2 Pech
Następnym punktem wycieczki była księgarnia, w której nie kupiłam ani jednej książki. :P
Księgarnia w sporym centrum handlowym jest też bardzo dobrze zaopatrzona w artykuły papiernicze, więc z tego też powodu szukałam tam filcu, potrzebnego do kolejnego pluszaczka. Filc się znalazł, jestem szczęśliwa mogąc wbijać sobie igły w palce przy tworzeniu kolejnych paskudek. :P
Xarcia 2:2 Pech
Kolejna Biedronka niestety oddała moją walkę z pechem, ani jednego tomu Trylogii, nawet nie wyjęte książki z oferty.
Xarcia 2:3 Pech
Ale na szczęście ostatnia Biedronka uratowała mój dzień - miała calusieńką Trylogię. <3
Xarcia win!
Z tego podekscytowania książkami zapomniałam pójść na pocztę, przez co potem musiałam iść sama piekąc się w słońcu. :P
(Mam nadzieję, że dotarło, Kanko! ^^)

Więc to teoretycznie tyle z ciekawszych moich ostatnich przygód.
Reszta dni upływa mi na:



  •  rysowaniu czy malowaniu



Aveline.
Sherlock Holmes <3


  • graniu w "Wiedzmina 2" :D

Wesołe nawiązanie do "Assassin's Creed"? ;)



"Nie noszą lampasów lecz leśny ich strój
wiewiórcze kity miast złota
za wolność i rasę dziś ciągnie na bój
piechota, Iorwetha piechota"


  • czy malowaniu postaci z gier? :P
Iorweth
Iorweth
Ezio Auditore da Firenze

  • szyciu pluszaków


Tom aka Fioleciak
Pikachu!

i innych dziwnych rzeczach...


A wy, mordeczki? 
Co ciekawego porabiacie? ;)
Piszcie,chętnie poczytam. ^^


Do zobaczenia w kolejnych postach!
Buziaki! :*



Czytaj dalej...

11. "Assassin's Creed: Pojednanie" - Oliver Bowden - Vive la France!

Witajcie kochani!

Znowu przychodzę do was z Asasynem. Tym razem kolejna odsłona serii - "Pojednanie".
Zapraszam!



Tytuł polski: "Assassin's Creed: Pojednanie"
Tytuł oryginalny: "Assassin's Creed: Unity"
Autor: Oliver Bowden
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 445
Rok wydania: 2014
Okładka: miękka

"Zostałam osierocona, zmaltretowana, okłamana i zdradzona i zemszczę się za to. Bez względu na cenę.

Rok 1789: nad wspaniałym Paryżem wschodzi świt Rewolucji Francuskiej. Bruk ulic spływa krwią, lud powstaje przeciwko uciskowi arystokracji. Ale rewolucyjna sprawiedliwość ma wysoką cenę…

W czasach największej przepaści między bogatymi i biednymi, kiedy kraj rozdzierają wewnętrzne napięcia, młody mężczyzna i młoda kobieta walczą, by pomścić wszystko, co stracili. 

Arno i Élise zostają wkrótce wciągnięci w odwieczną wojnę Asasynów z Templariuszami – w świat pełen niebezpieczeństw straszniejszych, niż mogli sobie wyobrazić.

Na motywach bestsellerowej gry firmy Ubisoft."


Czytaj dalej...

10. "Iluzja 2" - Gdy otworzysz oczy wydaje ci się już, że widzisz.

Witajcie kochani!

Tym razem, dla odmiany, recenzja filmu. ^^

Jestem takim leniem, film oglądałam w niedzielę, a recenzję wstawiam w środę. Ktoś musi zacząć mnie poganiać, tak nie może być. :P
Zapraszam!



Tytuł polski: "Iluzja 2"
Tytuł oryginalny: "Now you see me 2"
Gatunek:  Film kryminalny/Dreszczowiec 
Rok produkcji: 2016
Kraj produkcji: Stany Zjednoczone
Czas trwania: 129 minut
Reżyseria: Jon M. Chu
Scenariusz: Ed Solomon
Obsada: Jesse Eisenberg, Mark Ruffalo, Woody Harrelson, Dave Franco, Daniel Radcliffe, Lizzy Caplan, Jay Chou, Sanaa Lathan, Morgan Freeman

"Czterej Jeźdźcy powracają! Grupa magików, która sztukę scenicznej iluzji wzniosła na wyżyny – ukazując ludzkim oczom rzeczy, o jakich dotąd nikomu się nie śniło i obdarowując publiczność milionami dolarów z kont niczego niepodejrzewających bogaczy – tym razem wpadnie w nie lada tarapaty. Ich żądny zemsty dawny rywal doprowadzi do katastrofy podczas finału Super Bowl, o którą oskarżeni zostaną Czterej Jeźdźcy. Uciekając przed FBI i policją, znienawidzeni przez publiczność będą musieli udowodnić swą niewinność i usidlić swego wroga. A wszystko to oczywiście przy użyciu swych niezwykłych umiejętności."

Czytaj dalej...

9. "Assassin's Creed: Czarna Bandera" - Olivier Bowden - Ahoj przygodo!


Witajcie kochani!

Coś ostatnio jakoś szybciej czytam te książki, co? :P
Nie, po prostu nadrabiam pozaczynane kiedyś pozycje.

Tym razem na warsztat biorę Asasyna. I to nie jednego. Pojawią się 3 recenzje z serii"Assassin's Creed". Bo muszę to w końcu skończyć, prawda? ;)
Zapraszam!


Tytuł polski: "Assassin's Creed: Czarna Bandera"
Tytuł oryginalny: "Assassin's Creed: Black Flag"
Autor: Oliver Bowden
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 443
Rok wydania: 2014
Okładka: miękka


"Urzekł mnie swym dziełem ów zakapturzony mężczyzna,

zahipnotyzował mnie ten posłaniec śmierci,
który zdawał się nie zauważać otaczającej go jatki,
w skupieniu czekając na właściwy moment,
by jak najskuteczniej uderzyć.


Złota Era Piractwa. Śmiałków wabi Nowy Świat. Edward Kenway – arogancki młokos, syn angielskiego 
handlarza suknem, którego obsesją jest złoto – nie może oprzeć się pokusie spędzenia reszty życia na 

pełnym morzu.

Po tym, jak jego rodzinne gospodarstwo pada ofiarą ataku, Edward podąża za swoim pragnieniem i wkrótce zyskuje sławę jednego z najniebezpieczniejszych korsarzy swoich czasów.

Jego drogę znaczą jednak chciwość, ambicje i zdrada. A kiedy na jaw wychodzi spisek grożący zniszczeniem wszystkiego, co drogie jego sercu, w Kenwayu budzi się żądza zemsty.

I tak oto Kenway zostaje wciągnięty w odwieczną walkę asasynów z templariuszami.

Powieść na podstawie bestsellerowej gry firmy Ubisoft."


Czytaj dalej...

8. "Anioł Burz" - Trudi Canavan - Gdy dwie historie zaczynają się łączyć...


Witajcie moi mili~! ^^

Na wstępie ostrzegam, że ta recenzja może zawierać spoilery z pierwszej części "Prawa Milenium".
Miłego czytania!


Tytuł polski: "Anioł Burz: Prawo Milenium - Księga Druga"
Tytuł oryginalny: "Angel of Storms: Book Two of The Millennium's Rule"
Autor: Trudi Canavan
Wydawnictwo: Galeria Książki
Ilość stron: 636
Rok wydania: 2015

Okładka: miękka

"Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre – powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, że Raen, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i studenci uciekają, gdyż w Liftre uczono zakazanej przez Raena magii, w przekonaniu że ten nie żyje. W jednej chwili Tyen traci dom i cel… Pozostaje mu jedynie złożona Velli obietnica przywrócenia jej cielesnej postaci.
Raen odzyskuje władzę, a wokół wzbiera bunt, Tyen zaś musi postanowić, do czego jest w stanie się posunąć, by dotrzymać danego Velli słowa.
Po pięciu latach spędzonych wśród tkaczy gobelinów w Schpecie w spokojne życie Rielle wkracza wojna. W obliczu porażki i nieuchronnej okupacji wszyscy ze zdumieniem obserwują, jak wrogie wojska wycofują się, a do bram miasta zbliżają się trzy postacie – w czarnych włosach jednej z nich pobłyskują niebieskie refleksy. Przeszłość dziewczyny z dalekiego kraju i jej magiczne zdolności to nie wszystkie sekrety, jakie mógłby wyjawić tajemniczy przybysz…
Anioł zamierza wrócić do swojego świata i pragnie zabrać Rielle ze sobą."


Czytaj dalej...

7. "Samotność Anioła Zagłady" - Robert J. Szmidt - Samotna wycieczka przez Amerykę.

Siemaneczko! ^^

Tym razem na warsztat idzie książka polskiego autora, co zdarza mi się coraz częściej. ;)
I do tego postapo!
Zapraszam do czytania!

Tytuł polski: "Samotność Anioła Zagłady"
Autor: Robert Jerzy Szmidt
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Ilość stron: 330
Rok wydania: 2009
Okładka: miękka

"Dramatyczna podróż przez postapokaliptyczny krajobraz Stanów Zjednoczonych.

Adam Sawyer to pod wieloma względami wybraniec - ma bronić Amerykanów przed wojną atomową, a gdyby jednak wybuchła, przez udział w tajnym projekcie "Arka", przyczynić się do odrodzenia życia na Ziemi. Przyszłość wydaje się określona, bezpieczna, wręcz pewna... dopóki wojna rzeczywiście nie wybucha.

Okrutny los sprawia, że po kilku latach kriogenicznego snu Adam rusza do odległego centrum "Arki", które jest dla niego jedyną szansa na przetrwanie. Samotna podróż przez wyludnioną Amerykę to jednocześnie wyprawa w głąb siebie, a także nieustanna walka z nieubłaganymi siłami natury i najskrytszymi lękami. Obie drogi prowadzą jednak do odkrycia prawdy po stokroć gorszej od wszystkiego, z czym zetknął się człowiek.

Czy Adam zdoła ją udźwignąć?"

"Nie powiem: Świeć Panie nad ich duszami...
BO ONE SAME MUSZĄ TERAZ NIEŹLE ŚWIECIĆ.

Sue i Adam przyszli na swoją zmianę w takiej bazie wojskowej. Pozorowany atak szybko stał się Armagedonem uśmiercającym każdą, opartą na białku, formę życia. Znaleźli się wśród wybrańców z szansą na przetrwanie. Przed nimi 10 lat spokojnego snu w kompleksie kriogenicznym i miejsce w "Arce", czyli udział w projekcie odbudowy życia na Ziemi. Jednak komputer budzi Adama długo przed czasem...

Powieść drogi. Rajd przez spustoszoną Amerykę.
Podróż w głąb każdego z nas."

Czytaj dalej...

Wakacyjny Tag Książkowy

Witajcie kochani~! ^^

Pomyślałam, że przydałoby się wrzucić na bloga coś takiego dla odprężenia - coś łatwego, prostego i przyjemnego. ;)
Natknęłam się ostatnio na dość popularny tag książkowy związany z wakacjami i postanowiłam go zrobić. ^^
Miłego czytania. :)



1. Początek wakacji, czyli książka, która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje.
Znalezione obrazy dla zapytania klucze do królestwaNie będzie to książka, a cała seria. :P
Pozytywne emocje wzbudzają we mnie "Klucze do królestwa" Gartha Nixa. Jedna z kilku serii do których mam spory sentyment i którą mogę czytać po kilka razy. ;)

2. Oparzenie słoneczne, czyli powieść, po której przeczytaniu odczuwałaś ból.
Znalezione obrazy dla zapytania wielki mistrz canavanJest kilka takich książek, ale największy ból odczuwałam po przeczytaniu ostatniego tomu "Trylogii Czarnego Maga" Trudi Canavan. Nie chcę spoilerować osobom, które jeszcze nie są z nią zaznajomione. Kto czytał ten wie o którym momencie książki mówię, praktycznie sam koniec, może 5-6 kartek przed zakończeniem.

Znalezione obrazy dla zapytania merkury ben bovaInną książką, która zostawiła mnie z moralnym kacem książkowym jest "Merkury" Bena Bovy. Cytując moją recenzję na Lubimy Czytać:
"Książkę tę zaczęłam czytać na kolonii w Hiszpanii jako "lekką, łatwą i przyjemną " po depresji książkowej po innej lekturze. Miała być dla mnie taką odskocznią i czymś nowym, bo nie często czytam science-fiction. Jak o godzinie 23 wzięłam się do czytania to o 4 rano następnego dnia skończyłam z takim kacem książkowym, jak nigdy. I kolejna depresja po skończonej książce. Koleżanka musiała pocieszać mnie "Wiedźminem". Ale polecam szczerze, naprawdę świetna pozycja."

3. Brzydka pogoda, czyli pozycja, która zepsuła Ci humor.
Znalezione obrazy dla zapytania proroctwo dniPo jednej z ostatnich recenzji można się domyślić, że "Proroctwo Dni. Księga pierwsza: Grimoire Strażnika Dni"  Christy Raedeke. Byłam szczerze zawiedziona tą pozycją.
Recenzja tutaj.
Znalezione obrazy dla zapytania gryź mała gryź
Kolejną taką książką było "Gryź, mała, gryź" Christophera Moore'o. Tej pozycji nigdy nie skończę czytać, to jest okropne. To pierwsza książka, której wygrania żałuję.
I to szczerze.


4. Wspinaczka górska, czyli książka, której przeczytanie było czasochłonne, ale satysfakcjonujące.
Znalezione obrazy dla zapytania wrzawa smiertelnychDo czasochłonnych książek na pewno mogę zaliczyć ostatnio recenzowaną "Wrzawę śmiertelnych" Erica Nylunda. ;)
Wielka cegła (którą można zabić :P), ale bardzo przyjemna.
Recenzja tutaj.








5. Kąpiel w morzu, czyli książka, która wrzuciła Cię na głęboką wodę.
Znalezione obrazy dla zapytania wiedźmin sagaTu znowu wymienię serię. :P
Będzie nią "Wiedźmin" Andrzeja Sapkowskiego.
Dlaczego?
Ponieważ jest to coś z czym nigdy się nie spotkałam. Było to coś nowego. Wielki, rzeczywisty i brutalny świat, mnóstwo potworów i niesprawiedliwości, krwi i mordu. Ale taki świat i bohaterowie ciągnęli do siebie swoją autentycznością.
Recenzja ostatniego tomu tutaj.

Znalezione obrazy dla zapytania futu.re książkaKolejną taką książką jest "Futu.re" Dmitra Glukhovskiego. Powody podobne jak poprzednio - brutalny świat, wyjątkowa oryginalność, świetny pomysł i mocne przesłanie świetnie ubrane w słowa oraz działające na wyobraźnię.
Recenzja tutaj.








6. Zimny napój, czyli książka, która całkowicie Cię oziębiła.
Znalezione obrazy dla zapytania lodowa paniZ samego tytułu może oziębić "Lodowa Pani" Sally Prue. :P
Ale książka ta niestety nie pasuje do słowa "oziębić" w tym tego słowa znaczeniu.

I szczerze, nie mogę przypomnieć sobie takiej książki. Pewnie jakaś by się znalazła, ale teraz kompletnie mam pustkę w głowie.













7. Wędkarstwo, czyli niemiłosiernie ciągnąca się powieść.
Znalezione obrazy dla zapytania quo vadis książkaJedną z najdłużej czytanych przeze mnie książek było "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza.
Znalezione obrazy dla zapytania dziewiąty magRaczej wszyscy wiedzą, że to lektura, a lektury czyta się 2 razy wolniej niż normalne książki, z zasady. Ale miesiąc na jedną książkę?

Inną taką książką jest według mnie "Dziewiąty mag" Alice Rosalie Reystone. Z tego co pamiętam to nie miałam już siły do ostatniego tomu trylogii, seria zbyt bardzo mnie męczyła i przestałam ją po prostu czytać.


8. Złośliwy komar, czyli postać, która szczerze działała Ci na nerwy.
"Gryź, mała, gryź" nie muszę już raczej przedstawiać. ;)
Nawet pasuje do opisu komara. :P
Też krwiopijca.
Główna bohaterka to zUo. Omijajcie jak największym łukiem.

9. Noc w namiocie, czyli powieść przepełniona grozą i dreszczykiem strachu.
Znalezione obrazy dla zapytania klucz do zaświatówSzczerze, nie czytałam nigdy żadnego horroru. Kiedyś próbowałam wziąć się za Kinga ("Blaze" i "Cmętarz zwieżąt"), ale jakoś tak mi nie wyszło.

Jako jedyny jakby horror mogę uznać "Klucz do zaświatów" Dana Poblockiego. Ale raczej jest to książka do straszenia dzieci, co nie zmienia faktu, że jest całkiem przyjemna i ciekawa. I ta okładka. <3

Znalezione obrazy dla zapytania diamentowe psyDo takich książek mogłabym w sumie zaliczyć też "Diamentowe psy/Turkusowe dni" Alastaira Reynoldsa, ale to też trochę takie naciągane. :P
Ale jako, że jest to jedna z książek, które wyjątkowo lubię to polecam wszystkim bardzo serdecznie. :3

Dwa krótkie (po ok. 100 stron jedno) opowiadanka sci-fi.





10. Zakończenie wakacji, czyli historia, do której zawsze będziesz mieć sentyment.
Tak jak wspomniałam na początku będą to miło wspominane "Klucze do królestwa" i seria "Stare królestwo" Nixa, do tego oczywiście moja ukochana "Trylogia Czarnego Maga" Canavan, dorzuciłabym jeszcze do tego calutką serię o "Harry'm Potterze" i może "Assassin's Creed", ale tylko 4 pierwsze części. :P
Znalezione obrazy dla zapytania książki assassin's creedZnalezione obrazy dla zapytania książki assassin's creedZnalezione obrazy dla zapytania książki assassin's creedZnalezione obrazy dla zapytania książki assassin's creed

Znalezione obrazy dla zapytania harry potter seria

I koniec!
To co?
Czas kogoś nominować! *polowanie na ofiary* >:D

Chciałabym zaprosić do zrobienia taga Nikę z "Addicted to books" oraz Izz z "Z książkami przy kawie". :)
I oczywiście wszystkich czytających! Czujcie się nominowani. :)




Na koniec podrzucam wam piosenkę, która kojarzy mi się ostatnio klimatem z wakacjami. ;)



Czytaj dalej...
Zamknieta w pozytywce © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka