Koniec roku i Bullet Journal dla zabieganych, czyli małe podsumowanie miesiąca. #19

Witajcie kochani~!

To już dziewiętnasty miesiąc istnienia tego bloga! Już ponad 570 dni piszę dla Was i mi z tym dobrze. :P
I jakoś nie mam na razie zamiaru kończyć! Czas mija, a ja nadal mam pomysły na pisanie, stado recenzji zalegających w "Roboczych" i motywację by robić to dalej. :)
Na wstępie przepraszam, że post pojawia się już 30 grudnia, a nie 29. Większość dnia robiłam zadane na święta maturki z matmy i zapomniałam jaki jest dziś dzień. ;')


.~* Blog w cyfrach *~.


Dziewiętnasty miesiąc przyniósł mi około 15500 wyświetleń bloga! Nie wierzę! Co to za liczba! D:
Jestem wręcz przerażona taką ilością wyświetleń. I cieszę się jednocześnie, że tak często mnie odwiedzacie. Czy to zasługa nowych postów? Więcej DIY? A może okresu świątecznego? :)
Jeszcze niedawno świętowaliśmy tu 50 tysięcy wyświetleń, teraz liczba ta wzrosła do 70 tysięcy! Coraz bliżej do setki. :)



Do mojej małej armii wspaniałych obserwatorów dołączyły w tym miesiącu 3 kochane mordeczki, które bardzo miło mi przywitać i przez które łącznie mamy tu 89 obserwatorów. Również blisko setki! Jest nas coraz więcej, moja mała armio! :) Dziękuję wam kochani za przyłączenie się do brygady powoli podbijającej Internety Mniejsze.  

                   
W tym miesiącu przybyło tu aż 5 nowych postów, 6 jeśli by liczyć też ten. Daje to łączny wynik 104 postów (licząc ten będzie ich 105). Yay, chociaż tu wybiła setka! :D 
A właśnie setnym postem był mój kochany "Marsjanin".  Chciałabym przeczytać go jeszcze ram. :P Swoją drogą, jestem już po lekturze "Artemis", może niedługo uda mi się napisać recenzję. :)


Jeszcze raz dziękuję wam bardzo za obserwacje, za zaglądanie na tego bloga i za wasze wszystkie komentarze - tyle ciepłych słów! Bez was nie byłoby tego bloga. Jesteście wspaniali, kochani. <3

.~* *~.


Kolejny miesiąc za nami, zaraz minie też kolejny rok. Już prawie Sylwester! No i minęły nam Święta. Robiliście jakieś fajne rzeczy, tak jak ja? Dowód w postach! A jak tam Wasza Wigilia? Znalezliście coś pod choinką? :)
Czas na małe pochwałki. :P
U mnie pod świątecznymi gałązkami znalazły się 3 tytuły:
* "Artemis" Andy'iego Weira
* "Assassin's Creed: Heresy" Christie Golden
* "Assassin's Creed" Christie Golden
"Artemis" zniknęło po mniej niż 3 dniach. :P "AC: Heresy" zajął się mój tata, teraz zabrał mi drugie AC. A wiecie co jest najśmieszniejsze? Że mój tata zazwyczaj nie czyta, bo go to usypia lub bolą go oczy, bo ma złe okulary. A pierwsze AC pochłonął w 2 dni! Więc jak widać na załączonym obrazku - czytelnictwo jest zarazliwe!
A Wy dostaliście jakieś książki? :)
Śmiało, chwalcie się w komentarzach!
Ktoś wiedział, że za książkami kryje się herbatoholizm, więc ja dostałam kubeczek z zaparzaczem i podstaweczką, a moja mama herbatę. Wyczuwam spółkę akcyjną. :P
Uwaga, teraz będzie długo. :P
Następną rzeczą, którą znalazłam pod choinką jest mój zapasowy mózg, czyli kalendarz. I tu mała dygresja. W tym roku myślałam by zrobić coś co nazywa się Bullet Journal. A cóż to takiego?
"Bullet Journal (w skrócie BuJo) – analogowy rodzaj organizacji swoich notatek, planów, terminów. Polega na samodzielnym tworzeniu list, kalendarzy i innych układów. Nie ma jednego, konkretnego modelu. Twórcą bullet journal jest Ryder Caroll."
Problem polega na tym, że zeszyty do tego przeznaczone są okrutnie drogie (coś koło 80zł za jeden, a z moich wyliczeń wychodzi, że potrzebuję ok. 3 ;-;), a do tego w tym roku matura, więc nie mam czasu na zabawę w przygotowywanie własnego kalendarza. Tak więc postanowiłam się ograniczyć do zwykłego kalendarza, ale przyozdobionego jak BuJo. Niedawno w sklepie papierniczym niedaleko mojej szkoły znalazłam blok z papierem w kropki - czyli taki jaki jest wykorzystywany do BuJo. Właśnie wtedy zrodził się ten pomysł. Tak więc pomyślałam, że zrobię takie strony jakich w zwykłym kalendarzu na pewno nie będzie.

Pierwsza strona to taka strona tytułowa - nic specjalnego. Zapowiada ona dany miesiąc i jego motyw przewodni. Tu widzicie styczeń, a wokół niego płatki śniegu. W takiej tematyce będą strony tego miesiąca. :)
Jako, że jestem na wyjezdzie to oznacza, że nie mam wszystkich swoich przyborów. Wzięłam tylko piórnik. Więc więcej ozdobników dodam jak wrócę. :)


Następną stroną jest strona z nawykami. Spodobał mi się ten pomysł jak tylko go gdzieś zobaczyłam. W ten sposób mogę zobaczyć jak często coś robię oraz pamiętać o robieniu niektórych rzeczy, takich jak branie leków, o których notorycznie zapominam. :P
I nie, te kieliszki szampana nie odnoszą się do nawyku alkoholowego (bo nie cierpię napojów procentowych) tylko do Sylwestra, którego będziemy niedługo świętować. :)


Kolejna strona, również w takiej orientacji, będzie kontrolować mój sen. Na początku wydało mi się to nieco głupie. Po co mi to? Po co patrzeć ile śpię? A potem pomyślałam, że fakt, jeśli chodzę do szkoły to naprawdę mało śpię. Więc dzięki temu będę wiedzieć ile odespać w weekend lub kiedy zbliżam się do niebezpiecznej granicy bycia zombie, czyli spania po 3-4 godziny cały tydzień. :P
Nie polecam robić takiej ilości kratek. Wytnijcie kawałek kartki w kratkę, bo się umordujecie jak ja. ;-;


Dalej mam kolejną stronę "bez sensu". Bo po co patrzeć jaki mam humor? A po ty by wiedzieć kiedy pozwolić sobie na więcej luzu dla relaksu, a kiedy trzeba więcej popracować. Każdy to personalizuje jak chce, zobaczymy jak sprawdzi się to w moim przypadku. Plus zobaczcie jakie fajne płatki śniegu mi wyszły! :D


Jak na razie ostatnią stroną jest strona poświęcona blogowi. Kto wie, może zrobię jeszcze jakieś, a może tylko sprawdzę jak sprawdzą się te już zrobione. A ta strona to już typowe "widzimisię" i taka bzdetka dla własnej satysfakcji, choć muszę przyznać, że chyba ta strona mi się najbardziej podoba. :)


Co sądzicie o moim pomyśle? Może być, taki BuJo dla zabieganych, jak to nazwałam?
A jak tam u Was? Ktoś z Was zmaga się BuJo? A może preferujecie zwykłe kalendarze? Albo ich brak? 
Piszcie koniecznie!

Jeszcze tak na koniec, bo już jestem sporo spózniona z tego co widzę. Chcielibyście bym urozmaiciła moje podsumowania o właśnie zdjęcia z mojego pseudo BuJo? Takie skończone strony z minionego miesiąca i te na przyszły. 
Co o tym sądzicie? 
Czekam na opinie!

Do zobaczenia w kolejnych postach!
I szczęśliwego Nowego Roku! Żebyście mieli wszystkie palce i pamiętali o tym, co działo się dzień wcześniej. :P
Papatki! 

.~* *~.

Tradycyjnie już ciastko dla wytrwałych. :)


.~* *~.

Na koniec zostawię Was z piosenką, 
którą słychać dosłownie wszędzie. :)




.~* *~.

14 komentarzy :

  1. Bardzo fajne podsumowanie miesiąca, aż jestem dumna że jedna z tych 3 osób które dołączyły to ja :*

    http://luxwell99.blogspot.com/2017/12/drawing-forever-in-my-heart.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również cieszę się, że dołączyłas do mojej Małej Armii. ^^ Dziękuję! Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. <3

      Usuń
  2. Czekam na recenzje "Artemis". Kiedyś na pewno przeczytam tę książkę, ale zapewne nie w najbliższych tygodniach.
    Świetne BuJo. Już prawie styczeń, a ja jestem ze swoim w lesie i nic nie zrobiłam ;P Może jutro się za to zabiorę, bo inaczej kiepsko to widzę ;)
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, też czekam aż to napiszę. :P
      Ale już może powiedzieć, że polecam! <3
      Dziękuję! Mam nadzieję, że uda Ci się zrobić twoje BuJo jak najszybciej i najkreatywniej. ^^
      Wszystkiego najlepszego! <3

      Usuń
  3. Piękny i imponujący wynik! A pomysł na kalendarz? Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Czyli to nie jest taki głupi pomysł jak na początku założyłam. :p

      Usuń
  4. I zawsze możesz pomyśleć o małej manufakturze:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! Twój blog osiąga bardzo dobre wyniki i oby tak dalej! :) W Nowym Roku życzę jeszcze więcej wyświetleń, wiernych czytelników i rzetelnych komentarzy :)
    A Bullet Journal prześliczny :) Masz talent do rysunku :) Też prowadzę swój kalendarz, ale jeszcze nie mam tylu pomysłów na ozdabianie go... Pozwól, że lekko się zainspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! <3
      Oby ten rok był owocny dla nas wszystkich. ^^
      Dziękuję! Staram się. :P
      I cieszę się, że inspiruję. Powodzenia w ozdabianiu! :P

      Usuń
  6. Jestem z Ciebie dumna. <3



    Ale jednak...oddaj motywację, mała mendo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awwwww. <3
      Motywacja?! GDZIE?!
      I kto tu jest mały, Hobbicie? :V

      Usuń
  7. już się nie mogę doczekać recenzji Artemis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się dodać jak najszybciej, ale przez studniówkę wczoraj/dzisiaj nie miałąm czasu skończyć. :P
      Więc pewnie jakoś na tygodniu się sprężę do pisania!

      Usuń

Niesamowicie cieszą mnie Wasze komentarze, które mogę tu czytać. Więc śmiało, zostaw tu coś od siebie. ;)
Z chęcią odpiszę na każdą wiadomość~! <3

Ale jeśli masz pisać coś w stylu "Super blog, zapraszam do mnie (link)" to lepiej sobie odpuść.
Serio. To nie jest blog do reklamowania się.

Zamknieta w pozytywce © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka