Trampki z motywem Kapitana Ameryki.


Witajcie~! :3

Szaleństwo! Drugi post dzisiaj! 
Mam ochotę popisać do was. :P

Tak jak obiecałam, przychodzę do wasz postem z butami.
Brzmi zabawnie?
I jest zabawnie!
Upaprałam się cała farbą robiąc dla was te zdjęcia. :P
Doceńcie. :P

A więc tak.
Zaczęłam od oczyszczenia butów z kurzu.
Miałam poczekać z chodzeniem w nich do malowania, ale nie mogłam się powstrzymać i przez ostatnie 2 dni chodziłam w nich do szkoły. Dlatego musiałam je przetrzeć. :P
Ale lepiej to zrobić z każdymi butami, na wszelki wypadek. Przez kurz i brud farba może gorzej trzymać się tkaniny, przez co efekt będzie mniej ciekawy, a sama farba może odpryskać.

Wspominając o farbach.
Są to farby akrylowe. Wyjątkowo elastyczne po zaschnięciu.
Te cwaniaki nie dają się zmyć z ubrań, serio. :P
Wiem z doświadczenia. :V

Dla bardziej dociekliwych:
  • Venus Acrylic Colour - 315 Crimson Red
  • Phoenix Artist's Acrylic Value Series - 104 Titanium White
Na początku miałam zamiar użyć gąbeczki do stemplowania, ale zrezygnowałam z tego na rzecz pędzla z włosia syntetycznego (Renesans 4) i precyzyjnego pędzelka (Niki 1). 
Następnym krokiem było wycięcie szablonów pomocniczych. Nie chciałam mazać po trampkach dodatkowo ołówkiem - nie zmyłabym tego i prześwitywał by przez białą farbę.
Tak więc przygotowałam takie półkola i gwiazdkę do ułatwienia sobie malowania. Wycięłam je z papieru samoprzylepnego, dzięki czemu lepiej trzymały się tkaniny.



Szablony docięłam tak, aby jak najlepiej pasowały rozmiarem do wysokości buta. Chcemy, żeby to dobrze wyglądało, tak? :P
Dlatego też wymiaru sprawdzałam wcześniej zwykłą linijką by dopasować odpowiednią średnicę półkola.

Filmowa tarcza Kapitana Ameryki.
Czyli mój wzornik. :P
Najpierw zajęłam się czerwoną farbą - było jej znacznie więcej niż białej. Przyczepiłam do buta dwa szablony i wesoło pacałam sobie pędzelkiem po tkaninie. Na każdy kolor poszły około 3 warstwy farby, dla lepszej intensywności koloru.
Chodziło tu głównie o późniejszą białą farbę, która z początku bardzo przebijała i mieszała się z czerwoną.
Dlatego też posłużyłam się precyzyjnym pędzelkiem, dla ułatwienia sobie pracy. Dzięki temu też łatwiej zrobiłam gwiazdom jej ostre rogi.


Efekt końcowy może cie zobaczyć tutaj.
Może buty nie są jakieś rewelacyjne, ale najlepsze jest to, że są robione własnoręcznie. Przez to są unikalne. :3
I takie moje moje. <3
Stanowczo to w nich idę jutro do szkoły. :P

I tu pytanko do was, drodzy czytelnicy.
Czy taka forma postów podoba wam się?
Takie moje "robótki ręczne" i step by step? :P
Czekam na wasze komentarze, które tak motywują do dalszego działania. :3
Buziaczki~! :*

5 komentarzy :

  1. Aż mi głupio po raz kolejni Ci coś komentować, ale te trampki są świetne! Jestem wielką fanką Marvela, tak więc się od razu wszystkim zachwycam, ale teraz, tak sobie myślę, że może Cię trochę skopiuję, i zrobię własne trampki, z tym że zamiast tarczy Capa dam gwiazdę z ręki Bucky'ego. :D
    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentuj, komentuj. Będzie mi miło. ^^
      Fani Marvela, łączymy się! :D
      Ooo, też fajny pomysł. Więc rób, chętnie zobaczę co stworzysz. :3

      Usuń
  2. Zrób Izz takie butki!
    Noszę rozmiar 41-42 :)
    ^^ ^^ ^^
    A tak serio, to śliczniutkie są 💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, jesli spotkamy sie na tych Targach Ksiazki to bierz jakies buty, ja biorę aktyle i robimy. XD

      Usuń
  3. Są świetne <3 Aż mam ochotę coś zrobić z moimi :D

    OdpowiedzUsuń

Niesamowicie cieszą mnie Wasze komentarze, które mogę tu czytać. Więc śmiało, zostaw tu coś od siebie. ;)
Z chęcią odpiszę na każdą wiadomość~! <3

Ale jeśli masz pisać coś w stylu "Super blog, zapraszam do mnie (link)" to lepiej sobie odpuść.
Serio. To nie jest blog do reklamowania się.

Zamknieta w pozytywce © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka