Co Xarcia robi w ostatnim tygodniu szkoły?


Siemaneczko~! ^^

W ostatnim tygodniu szkoły już chyba każdy ma dość. Nikomu nie chce się nawet myśleć... A co dopiero uczyć.
Do szkoły przychodzi niewielki procent klasy, większość lekcji jest luźna i nudna, nawet nauczyciele potrafią nie przyjść na swoje lekcje...
Jak można spożytkować ten czas, jeśli w ogóle się już poszło?
Jest wiele sposobów.
Można robić zadanka z matmy (tylko dla zdesperowanych :P).
Można też oglądać jakiś film na telefonie np: "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów".
A można kolorować kolorowanki! :D
Więc w taki sposób pożytkowałam nudne godziny spędzone w szkole. A jak zobaczycie po czasie kolorowania to dojdziecie do wniosku, że było ich sporo. :P
A wy co porabiacie na lekcjach? :P
Ok. 2h lekcyjne.

Ok. 30 minut; nieskończone.
Ok. 30 minut; nieskończone.

Ok. 1,5h lekcyjnej.

Własny szkic na komputerze; ok. 1,5h lekcyjnej. (lewa)
Ok. 30 minut. (prawa)



Własny szkic na komputerze; ok. 1,5h lekcyjnej.
Własny szkic na komputerze; ok. 1,5h lekcyjnej.

6 komentarzy :

  1. Cudeńka!
    Ślicznie rysujesz 💕

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż serce mnie boli na myśl i ostatnim tygodniu szkoły :(
    Ale rysunki prześliczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, mnie też. ;-;
      Ale niedługo święta~~~. O ile dożyjemy. ;-;
      Dziękuję~~~<3

      Usuń

Niesamowicie cieszą mnie Wasze komentarze, które mogę tu czytać. Więc śmiało, zostaw tu coś od siebie. ;)
Z chęcią odpiszę na każdą wiadomość~! <3

Ale jeśli masz pisać coś w stylu "Super blog, zapraszam do mnie (link)" to lepiej sobie odpuść.
Serio. To nie jest blog do reklamowania się.

Zamknieta w pozytywce © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka